Brabus od kilku dziesięcioleci obala mity i buduje legendy... a może odwrotnie. W każdym razie z okazji salonu w Genewie mamy możliwość obcowania z kolejnym produktem tunera, wobec którego nikt nie może zostać obojętny. Oto klasa E z V12 pod maską.

Mowa oczywiście o doładowanym V12 pod szyldem SV12 R Biturbo 800, doładowanym podwójnie. Jednostka ta, legitymująca się pojemnością 6,3 litrów, w chwilach największego uniesienia produkuje 800 KM i kosmiczne 1420 Nm. Po upchnięciu jej pod maską coupe klasy E moment obrotowy ograniczono elektronicznie do skromnych 1100 Nm.

Napęd przekazywany jest tylko na tylną oś, a w procesie tym uczestniczy między innymi system ESP, zblokowany w 40% układ różnicowy Brabusa i wzmociona, automatyczna skrzynia biegów o pięciu przełożeniach. Na osiągi przekłada to się znakomicie: 3,7 sekundy do 100 km/h, tylko 9,9 sekundy do 200 km/h i 23,9 sekundy do 300 km/h. Prędkość maksymalna ograniczona jest elektronicznie do 350 km/h, bez ograniczenia coupe nie miałoby problemów z przekroczeniem 370 km/h.

Brabus zachęca już wszystkich chętnych do składania zamówień. Cena jednak z pewnością odsieje wszystkich amatorów. Wartość pojazdu skalkulowano na 478 tysięcy euro, obecną równowartość prawie 1,9 miliona złotych.

Aby zobaczyć linki Musisz się zarejestrować
Aby zobaczyć linki Musisz się zarejestrować
Aby zobaczyć linki Musisz się zarejestrować
Aby zobaczyć linki Musisz się zarejestrować
Aby zobaczyć linki Musisz się zarejestrować
Aby zobaczyć linki Musisz się zarejestrować