Lech Wałęsa wytoczył proces prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu za wypowiedź w telewizji, w której oficjalnie powiedział że Wałęsa był agentem SB o kryptonimie Bolek.
Oczywiście jasna sprawa że Lech Wałęsa domaga się zadośćuczynienia w wysokości 100 tys. zł
To że Wałęsa agentem był to oczywiste, jednak nie ma prawomocnego wyroku, więc oficjalnie jest czysty A Pan Kaczyński powiedział prawdę, tyle że nie potwierdzoną wyrokiem sądu więc Wałęsa ma prawo do odszkodowania Chociaż jak dla mnie na 90 % agentem był